ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ
OFERUJEMY BEZPŁATNE KONSULTACJE W OŚRODKU

Ośrodek Nowe Życie » Blog » Dlaczego silna wola nie wystarcza, aby przestać pić?

Dlaczego silna wola nie wystarcza, aby przestać pić?

Gru 18, 2023 |

Nadużywanie alkoholu stopniowo przeradza się w przyzwyczajenie, a następnie dochodzi do powstania uzależnienia. Alkoholizm jest postępującą chorobą, dlatego należy jak najszybciej podjąć próby wyrwania się z sidła nałogu. Umysł uzależnionego kieruje się trudną do wyjaśnienia logiką, natomiast karuzela kłamstw nakręca się coraz bardziej. Silna wola ma znaczenie w momencie podjęcia profesjonalnego leczenia, jednak sama nie wystarczy, aby pomóc alkoholikowi wyjść z nałogu. Uzależnienie to nie tylko problem determinacji, lecz złożona choroba, obejmująca aspekty fizyczne, psychiczne i emocjonalne. Silna wola jest jedynie początkiem drogi do zdrowienia, która wymaga kompleksowego podejścia i często długotrwałej terapii.

  • Uzależnienie zmienia sposób funkcjonowania mózgu, wpływając na system nagrody, motywację i kontrolę impulsów, co sprawia, że sama silna wola nie jest wystarczająca do przezwyciężenia nałogu.
  • Alkoholicy często żyją w złudnym przekonaniu o kontroli nad swoim piciem, poprzez mechanizm iluzji i zaprzeczenia. 
  • W społeczeństwie panuje przekonanie, że do pokonania alkoholizmu wystarczy silna wola i samodyscyplina. Jednak to uproszczenie ignoruje złożoną naturę uzależnienia. 

Od jutra nie piję – czyli, czy sama silna wola wystarczy, by wygrać z nałogiem?

Alkoholik kłamie, ponieważ w ten sposób często wydaje mu się, że kontroluje sytuację (mechanizm iluzji i zaprzeczenia). Żyje w złudnym przekonaniu o prawdziwości swoich słów i często próbuje przekonać do nich rodzinę lub przyjaciół. Choroba alkoholowa sprawia, że osoba przez długi czas potrafi wierzyć w historie, które opowiada. Kłamstwa wspierają uzależnionego w poczuciu panowania nad sytuacją i usprawiedliwiają przed samym sobą. Często wydaje się mu, że może w dowolnej chwili przestać pić alkohol, co pozwala sięgać po kolejny kieliszek bez wyrzutów sumienia. Alkoholik tworzy własną wizję rzeczywistości i swojej silnej woli. Co istotne przekonanie o panowaniu nad sytuacją sprawia, że chory najbardziej rani samego siebie, gdyż odwleka moment pracy ze specjalistami nad uzależnieniem. 

Mit na temat silnej woli i uzależnienia 

Alkohol jest mocno zakorzeniony w naszej kulturze, a jego spożycie w dużych ilościach jest w zasadzie normą społeczną. Zgodnie z danymi Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) w 2019 r. średnie roczne spożycie czystego alkoholu na 1 mieszkańca w wieku od 0 lat wynosiło 9,78, czyli na osobę 15+ około 11,5 l. Granicę spożycia 8 l czystego alkoholu na głowę rocznie statystyczny Polak przekroczył w 2004 r. [http://www.parpa.pl/index.php/badania-i-informacje-statystyczne/statystyki, 12.12.2023]

Zdaniem eksperta

Zdaniem eksperta

Wokół uzależnienia od alkoholu narosło wiele mitów, szczególnie dotyczących roli siły woli w procesie pokonywania nałogu. Powszechnie uważa się, że aby rzucić picie, wystarczy tego chcieć i wykazać się samodyscypliną. Jednak to uproszczona perspektywa, która ignoruje złożoną naturę alkoholizmu. Uzależnienie jest stanem wielowymiarowym, obejmującym aspekty fizjologiczne, psychiczne i społeczne. Zmienia funkcjonowanie mózgu, wpływając na system nagrody, motywację i kontrolę impulsów, a to sprawia, że sama silna wola nie jest wystarczająca, aby wyjść z nałogu – wyjaśnia Bartłomiej Jaśkiewicz, Certyfikowany Instruktor Terapii Uzależnień

System kłamstw u osoby uzależnionej 

Alkoholizm jest chorobą, a kłamstwa często stanowią podstawę codziennego funkcjonowania. To zakorzeniony mechanizm obronny, mający na celu ukrycie problemu, zarówno przed samym sobą, jak i przed otoczeniem. Typowe frazy, takie jak “To moje ostatnie piwo” lub “Od jutra nie piję”, stają się powtarzalnym refrenem, który ma uspokoić sumienie i przekonać innych, że sytuacja jest pod kontrolą. Jednakże rzadko kiedy te deklaracje przekształcają się w rzeczywistość. Równie powszechne jest przekonanie “Mogę przestać pić, kiedy tylko zechcę”, które zazwyczaj jest dalekie od prawdy. To samozaprzeczenie i iluzja kontroli są głęboko zakorzenione w psychice chorego, tworząc barierę przed uznaniem problemu i podjęciem kroków ku trzeźwości. 

Polecamy do przeczytania tekst: Co czuje alkoholik? Emocje i odczuwanie osoby uzależnionej od alkoholu

          cta onz Dlaczego silna wola nie wystarcza, aby przestać pić?  

Dlaczego silna wola nie działa w przypadku uzależnienia od alkoholu?

Dość często można spotkać się z przekonaniem, że brak silnej woli odpowiada za uzależnienie od alkoholu. Wydawać się może, że osoby, które ją mają, są w stanie zawsze kontrolować swoje picie. Nic bardziej mylnego. Silna wola nie odpowiada ani za kontrolę ilości spożywanych trunków, ani za zachowanie abstynencji w momencie pojawienia się uzależnienia.. 

Nie wybieramy uzależnienia 

Nikt nie wstaje rano z postanowieniem – dzisiaj zacznę pić i będę robił to bez przerwy, aż nie zrujnuje sobie zdrowia i życia całej rodziny. Być może wstępny okres spożywania trunków był wyborem, ucieczką od problemów, ukojeniem nerwów, chwilą dobrej zabawy. Jednak w pewnym momencie tracimy możliwość wyboru. Nie mamy już kontroli nad swoim życiem, a żadna siła nie jest w stanie zatrzymać chęci sięgnięcia po kolejny kieliszek. Możemy mieć determinację w wielu innych dziedzinach życia, ale bez profesjonalnej pomocy w walce z uzależnieniem jesteśmy bezsilni. 

Silna wola maleje wraz z fałszywymi wspomnieniami 

U osób, którym udało się przez kilka dni pozostać trzeźwym, pojawia się duma i przekonanie o swojej silnej woli. Alkoholikowi może wydać się wtedy, że być może robił z tego picia wielką sprawę, podczas gdy tak naprawdę nie było czym się przejmować. Świadomość, że z łatwością przyszło mu 2 lub 3 dni bez piwa, wina czy wódki powoduje, że wierzy on w swoją silną wolę i nie dostrzega prawdziwego problemu. Mimo kontynuacji trzeźwości w momencie pojawienia się problemów w życiu lub wyjścia ze znajomymi na miasto może pojawić się euforyczne wspomnienie.

Uzależniony wraca pamięcią do chwili, gdy wypił drinka i natychmiast uspokoił swoje nerwy lub dobrze się bawił. Co ważne nie przypomina sobie już reszty historii. Być może po tym jednym drinku, piwie lub lampce wina pojawiły się kolejne, poczuł się gorzej niż wcześniej, a może nawet wdał się w bójkę lub pokłócił z najbliższymi. Jednak nie przypomina sobie tego, pamięta jedynie dobre chwile, co stanowi sabotaż silnej woli. 

Siła woli zamyka nas na inne rozwiązania

Wiara w siłę woli w momencie pojawienia się problemów z alkoholem powoduje, że zamykamy się na inne rozwiązania, które mogą być pomocne w walce z nałogiem. Staramy się za wszelką cenę kontrolować pragnienia, walczyć z głodem alkoholowym, który pojawia się w różnych sytuacjach. Chcemy być silni i oprzeć się pokusie, aby pokazać innym, że mamy silna wolę i nie okazać słabości prosząc o pomoc terapeuty. 

Dlaczego samodzielne próby odstawienia alkoholu kończą się niepowodzeniem?

Samodzielne próby odstawienia alkoholu często kończą się niepowodzeniem ze względu na trudne do zniesienia fizyczne i psychiczne skutki odstawienia napojów procentowych.  Objawy odstawienia, takie jak drżenie, lęk, a nawet halucynacje, wymagają profesjonalnego leczenia uzależnień w Ośrodku Terapii Uzależnień Nowe Życie w Krakowie. Bez udziału w zajęciach grupowych, terapii indywidualnej, konsultacjach psychiatrycznych lub spotkaniach z psychologiem łatwo powrócić do starych nawyków, szczególnie w obliczu stresu czy problemów emocjonalnych. Brak wsparcia społecznego i terapeutycznego sprawia, że trudniej jest przełamać schematy myślowe i zachowania prowadzące do picia. Samodzielne próby często ignorują te złożone aspekty uzależnienia, skupiając się wyłącznie na unikaniu alkoholu, co rzadko jest wystarczające dla trwałej zmiany.

Przeczytaj wpisy powiązane na naszym blogu:

Nigdy nie jest za późno na podjęcie walki o swoje życie i zdrowie. Rozwiązaniem Twojego problemu może być terapia alkoholowa. Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji, zadzwoń pod numer 504 106 335

Źródła: 

  1. ,,10 mitów na temat alkoholu. Większość z nas ciągle w nie wierzy”, Dróżka W, 2019.
  2. ,,Uzależnienie od alkoholu. Oblicza problemu”, L. Cierpiałkowska, J. Chodkiewicz, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2020.
  3. ,,Zespół uzależnienia od alkoholu wśród dorosłych”, I. Kowalewski, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, Kraków 2016.
  4. Raport http://www.parpa.pl/index.php/badania-i-informacje-statystyczne/statystyki, dostęp 12.12.2023
Bartłomiej Jaśkiewicz

Bartłomiej Jaśkiewicz

Autor

Certyfikowany Instruktor Terapii Uzależnień. Wieloletnie doświadczenie w pracy jako terapeuta zdobywał podczas licznych szkoleń, w których uczestniczył oraz w trakcie wieloletniej pracy zawodowej w różnych ośrodkach leczenia uzależnień. Oprócz szerokiej wiedzy teoretycznej, w pracy z pacjentami bazuje na własnym doświadczeniu - sam przez kilka lat zmagał się z chorobą alkoholową. Jego celem jest pokazanie pacjentom, że życie na trzeźwo, dzięki psychoterapii, jest możliwe i do tego może być piękne. Pomógł już wielu osobom wyjść z niewoli uzależnienia.

Więcej informacji: terapeuta Bartłomiej Jaśkiewicz


ODBIERZ

1000 zł rabatu
na 28 dniową terapię
(promocja czasowa)

TELEFON CAŁODOBOWY 24h

Zadzwoń do Nas

lub napisz

Wpisz poniżejżycie

lub napisz

Wpisz poniżejżycie

Nasze opinie z Google


Widget not in any sidebars

Terapeuta Bartłomiej

504-106-335 600-161-096
Umów się na
BEZPŁATNĄ konsultację w ośrodku